niedziela, 3 marca 2013

GP Łodzi 2013 5/6



Ostatni bieg... na długo. Ostatni post... na długo?
Tyle planów, tyle do nabiegania. Eh, szkoda słów.
Wiem jedno - do biegania wrócę i wszystkie wyznaczone cele zrealizuję!

A dopóki nie mogę biegać, będę pomagać! Wolontariat przy organizacji imprez :)



Dystans - 5 km
Czas - 00:26:23netto

Podsumowanie GP Łodzi 2013 (udział w 4 z 6 biegów):
Klasyfikacja generalna 170/496
Klasyfikacja kobiet 19/52
K2 9/14



5 komentarzy:

  1. Obserwuję i liczę na rewanż http://linka-kattalinka.blogspot.com/
    Możliwe, że będę wpadać tu częściej :) Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  2. Linko, hmm ale na tyle blogu nie ma opcji obserwowania - no chyba, że o czymś nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dota, niestety w marcu miałam dość poważną operację i wznowić treningi mogę dopiero na wiosnę... chociaż może o dogtrekking zaktualizuję wpisy, bo przynajmniej chodzić na długie dystanse wciąż mogę

    OdpowiedzUsuń